Pogromy Cyganów/Romów w okresie transformacji

Z Romopedia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Pogromy Cyganów/Romów w okresie transformacji – wydarzenia o wymiarze zbiorowym, akty nienawiści, agresji, niszczenia mienia i naruszenia nietykalności cielesnej – skierowane przeciwko przedstawicielom romskiej grupy etnicznej.

Geneza konfliktów

Osiedlenie Romów było bezpośrednia przyczyną wielu problemów. Już w drugiej połowie lat siedemdziesiątych oraz w latach osiemdziesiątych często dochodziło do konfliktów nowych mieszkańców z sąsiadami. Romowie w stałych miejscach zamieszkania żyli w zamkniętych grupach, separując się od otoczenia. Polska większość również nie zabiegała o bliski kontakt z Romami. Wzmocniło się stereotypowe wyobrażenie o charakterze społecznych stosunków między Polakami i Romami. Funkcjonował wciąż negatywny stereotyp Cygana, mówiący o nieuczciwym zdobywaniu środków utrzymania i pasożytniczym trybie życia.

Pogromy

Lata przemiany ustrojowej w Polsce to jednocześnie czas zmian wewnątrz społeczności romskiej. Kiedy prywatna przedsiębiorczość przestała być przestępstwem, Romowie, którzy potrafili wykorzystać otwarcie ekonomiczne gospodarki rynkowej, handlując trudno dostępnymi towarami, wzbudzali jeszcze większą wrogość, niż w minionych dekadach. Coraz cięższe warunki materialne Polaków, bezrobocie i poczucie bezsilności sprawiły, że potrzebowano kozłów ofiarnych. Romowie rażąc w oczy swym rzekomym bogactwem stali się, np. w Mławie, wyimaginowaną przyczyną problemów społecznych i gospodarczych. Frustracja ekonomiczna zbiegała się z erozją autorytetu władzy w całym kraju.

Mława to miasto liczące około 30 tysięcy mieszkańców (w tym około 300 Romów). 23 czerwca 1991 r. doszło tam do wypadku samochodowego, w którym siedemnastoletni Rom potrącił dwie osoby, z czego jedną ze skutkiem śmiertelnym. Sprawca zbiegł z miejsca wypadku. Po pertraktacjach z wójtem cygańskim doprowadzono go na policję 25 czerwca. Policjanci rozwiesili w mieście ulotki informujące o ujęciu sprawcy i aresztowaniu go, co miało ostudzić nastroje. Niedługo po tym doszło do aktów agresji i niszczenia mienia cygańskiego. Zdewastowano i splądrowano całkowicie 17 domów, a 4 częściowo, zdemolowano 9 mieszkań. Agresja nie dotknęła fizycznie Romnów, którzy opuścili swe domy. W czasie dwudniowych zajść pokrzywdzonych zostało 41 osób, w tym 5 narodowości polskiej. Straty oszacowano na 5 miliardów starych złotych. Władze skazały 17 uczestników zajść oraz młodego Roma, który spowodował wypadek. Nie dopuszczono do nasilenia się konfliktu, powstrzymując posiłki romskie, które przybyły z różnych stron Polski. Sytuacja wymknęła się spod kontroli władz, jak i obu społeczności. Media szybko narzuciły wadliwą ocenę sytuacji sprowadzając ją na płaszczyznę nietolerancji i ksenofobii. Podstawowym problemem, z jakim nie potrafiła sobie jednak poradzić społeczność Mławy, był gwałtowny awans ekonomiczny niektórych rodzin romskich. Dodatkowo postrzegano ich powodzenie materialne jako nieprawomocne, niezasłużone. W czasie, gdy w Mławie poziom bezrobocia wynosił 35%, a w całej Polsce 10% , Romowie w sobie właściwy sposób akcentowali własną zamożność. Dostrzeżono wtedy, że Romowie są gapowiczami systemu gospodarczego, którzy przeprowadzili się z baraków do pałaców z pominięciem legitymizowanych dróg awansu społecznego, tj. wykształcenia i pracy. Podłożem zajść w Mławie był konflikt społeczny, a nie konflikt etniczny. Był on wywołany niesprawiedliwą, (w oczach Polaków) redystrybucją dóbr materialnych. Podobne były przyczyny zajść, które miały miejsce w latach 90 w Świebodzicach. W atak na rodziny romskie zaangażowali się wtedy dodatkowo miejscowi skinheadzi. W 1998 r. dokonano napadu na dom Romów w Kętach. Romska rodzina została również zaatakowana przez skinów w jej mieszkaniu w Żywcu. Wokół tych realnych zdarzeń, których dokładny przebieg ustalała prokuratura, nagromadziło się wiele emocji i napięć. Sytuację dodatkowo komplikuje mylne utożsamianie polskich Romów z rumuńskimi Romami, przybyłymi do Polski w latach 90. Imigranci byli dyskryminowani, odmawiano im wielu praw, w Warszawie podejmowano nawet akcje likwidowania koczowisk Cyganów z Rumunii. Większość z funkcjonujących obecnie stereotypów dotyczących Romów powstała na podstawie obserwacji przybyszów z południa Europy, przenosi się je na postrzeganie całej romskiej populacji w Polsce.

Bibliografia:

  • A. Bartosz, Nie bój się Cygana. Na dara Romestar, Sejny 2004.
  • H. Chałupczak, T. Browarek, Mniejszości narodowe w Polsce 1918-1995, Lublin 1998.
  • A. Fraser, Dzieje Cyganów, Warszawa 2001.
  • A. Giza-Poleszczuk, J. Poleszczuk, Cyganie i Polacy w Mławie – konflikt etniczny czy społeczny? [w:] A. Jasińska-Kania, (red.): Trudne sąsiedztwa, z socjologii konfliktów narodowościowych, Warszawa 2001.
  • Ł. Kwadrans, Czas wielkich zmian. Powojenna historia Romów w Polsce, „Dialog=Pheniben”, nr 2, luty 2004.
  • Ł. Kwadrans, Education of the Roma in the Czech Republic, Poland and Slovakia – gap confrontation between expectations and reality – comparative research, Wrocław 2011.
  • Ł. Kwadrans, Nietolerancja wobec mniejszości narodowych i grup etnicznych: przykład Romów, „Sprawy Narodowościowe. Seria Nowa” 2004, z. 24-25.
  • Z. Lentowicz, W Mławie upał, „Rzeczpospolita”, 1996, nr 138.
  • K. Madej, Akcja „Rumun”, „Wiadomości Kulturalne”, 1996, nr 27, s. 1-4.
  • M. Majewski, Rozmowy Polaków i Cyganów po wodzie, „Rzeczpospolita”, 1998, nr 146, s. 4.
  • A. Mirga, Romowie – proces kształtowania się podmiotowości politycznej, [w:] Mniejszości narodowe w Polsce. Państwo i społeczeństwo polskie a mniejszości narodowe w okresach przełomów politycznych 1944-1989, red. P. Madajczyk, Warszawa 1998.
  • A. Mirga, Romowie w historii najnowszej Polski, [w:] Z. Kurcz (red.): Mniejszości narodowe w Polsce, Wrocław 1997.
  • J. Sadecki, Akcje i reakcje, „Rzeczpospolita” , 20 kwietnia 1998.

Linki zewnętrzne: