Wozy cygańskie

Z Romopedia
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Wozy cygańskie – nieodzowny element taboru i nierozłączna część romskiej/cygańskiej kultury. Jerzy Ficowski pisał, że trojaki jest dom (kher) wędrujących Cyganów: wóz, namiot i zwykły, zazwyczaj cudzy, dach nad głową w okresie przerw w wędrowaniu (zimowiska).

Wozy były używane przez Romów przez ostatnie 150 lat. Wcześniej wędrujący Cyganie swą podróż odbywali najprawdopodobniej pieszo, przemieszczając dobytek na osłach, mułach lub w niewielkich drewnianych wózkach. Za miejsce odpoczynku służyły im początkowo szałasy budowane z gałęzi pokrytych płótnem lub zwierzęcą skórą. W późniejszym okresie zaczęły upowszechniać się namioty.

Wozy przeznaczone do mieszkania wynaleziono we Francji około 1810 r. i na początku używane były głównie przez cyrkowców. Od mniej więcej 1850 r. zaczęli mieszkać w nich Cyganie wędrowni. Były to wozy kryte płótnem (naciągniętym na łukowate pałąki, vurden satrasa), służące do jazdy i nie pełniące funkcji mieszkalnych na postojach, a także wozy mieszkalne, kryte dachem i wyposażone w okna. Wielkie wozy cyrkowe stanowiły jedynie zimowy dom mieszkalny i były przemieszczane ciągnikami bądź koleją. Wozy cygańskie w większości nie były budowane przez Romów. Świeżo poślubione małżeństwa nabywały je najczęściej od rzemieślników zawodowo zajmujących się ich tworzeniem.

Do budowy wozu, która trwała od 6 do 12 miesięcy, wykorzystywano najczęściej drewno dębu, wiązu, orzecha i sosny. Słynne, cygańskie wozy Amvago, czasem bogato zdobione (malowane zewnętrzne ściany, umieszczane na rogach i pod dachem ozdobne gryfy i smoki z drewna), tworzone były przez warsztaty stolarskie w Szamotułach, Białymstoku i Ostrowie Wielkopolskim. W środku urządzone były jak jednopokojowe mieszkania, z miejscem do spania, a czasem stołem i kuchnią.

Ich czas się skończył, gdy w 1952 r. rozpoczęła się akcja osiedlania Cyganów. W 1964 r. instrukcja Ministra Spraw Wewnętrznych nakazywała zatrzymanie taborów, osiedlenie się ludności cygańskiej, a także jej ewidencję.

Romowie wierzyli, iż zmarły jest tak długo związany ze swoim ziemskim dobytkiem, dopóki się tego dobytku nie spali, zatopi lub zakopie. Dlatego gdy właściciel wozu umierał, często jego wóz palono.

W ostatnich latach oryginalny, cygański wóz na nowo stał się obiektem pożądania. Doceniany zostaje przede wszystkim kunszt i wyjątkowe zdolności dawnych rzemieślników, które nowe pokolenie młodych projektantów i stolarzy próbuje wiernie odtworzyć.

Bibliografia:

  • J. Balkowski, M. Różycka, Romowie-Roma-Romani, Fundacja Integracji Społecznej Prom, Wrocław 2008.
  • A. Bartosz, Nie bój się Cygana. Na dara Romestar, Sejny 2004.
  • J. Ficowski, Cyganie na polskich drogach, Kraków 1965.


Linki zewnętrzne: